Ze szpitala położniczego wrócili z niemowlęciem szczelnie owiniętym w miękkie pieluszki. Zi ęć promieniał
Tomek od razu wiedział, że czeka go niezła burza — i wcale nie ze strony miejscowego zgrywusa, Janka
Tomek wiedział, że czeka go porządna awantura. I nie chodziło o miejscowego łobuza, Jarka Dąbrowskiego
„No proszę” — Tomek odchylił głowę i parsknął śmiechem tak mocno, że aż zakrztusił się własnym oddechem.
Tomek wiedział, że czeka go porządna burza, i to nie od miejscowego łobuza, Jarka Dębskiego, lecz od
— O rany — Tomasz odchylił głowę i aż zachłysnął się śmiechem. — Naprawdę powiedziałeś jej to prosto w twarz?
Tomek od razu czuł, że tym razem mu się oberwie. I to nie od osiedlowego zaczepiacza, Kuby Dąbrowskiego
Postanowiłem sprawdzić dziewczynę i udawałem, że mam problemy finansowe. Na pierwszą randkę nie zaprosiłem
Pojechałam poznać matkę swojego partnera, która miała sześćdziesiąt pięć lat. Jednak jeszcze tego samego
Tymi słowami sąsiadka zawstydziła mnie tak, że nie potrafiłem podnieść wzroku. I choć chciałem jej odpowiedzieć


