– Jestem w ciąży z twoim mężem – powiedziała jej najlepsza przyjaciółka podczas wieczoru panieńskiego.
Złapali je. Dwa przestraszone, chudziutkie maleństwa, podobne do drobnych szkielecików, wpatrywały się
— Pawle, proszę, pozwól mi odejść. Próbowaliśmy zbudować rodzinę, ale wszystko się rozsypało.
Tego dnia kończyłem czterdzieści lat. To nie była zwykła data, więc przygotowałem się do niej porządnie
– A czego się spodziewałeś, kiedy poszedłeś za młodą kochanką? Że żona będzie cię wiernie wypatrywać?
— Jestem w ciąży z twoim narzeczonym. — Ty chyba oszalałaś! Ta suknia kosztuje tyle, co używana skoda!
— Przez ciebie wyglądam żałośnie — powiedział prawie szeptem, ale jego głos odbił się od ścian pustego
— No nie wierzę — Piotr odchylił głowę i prawie zakrztusił się śmiechem. — Naprawdę powiedziałeś jej
Powietrze w jadalni zrobiło się ciężkie, gdy Helena mocniej zacisnęła palce na widelczyku i zaczęła dźgać
Dzień, w którym Paweł oznajmił, że odchodzi, pamiętam tak wyraźnie, jakby czas zatrzymał się wtedy w









