Gęste powietrze oddziału położniczego, przesycone ostrym zapachem środków dezynfekcyjnych i sterylną
Część 1 Siedziałem w kancelarii prawnika naprzeciwko siostrzenicy pani Road i co kilka sekund rzucała
— No nie wierzę — Piotr odchylił głowę i parsknął śmiechem tak mocno, że prawie zakrztusił się kawą.
– Jestem w ciąży z twoim mężem – powiedziała jej najlepsza przyjaciółka podczas wieczoru panieńskiego.
Złapali je. Dwa przestraszone, chudziutkie maleństwa, podobne do drobnych szkielecików, wpatrywały się
— Pawle, proszę, pozwól mi odejść. Próbowaliśmy zbudować rodzinę, ale wszystko się rozsypało.
Tego dnia kończyłem czterdzieści lat. To nie była zwykła data, więc przygotowałem się do niej porządnie
– A czego się spodziewałeś, kiedy poszedłeś za młodą kochanką? Że żona będzie cię wiernie wypatrywać?
— Jestem w ciąży z twoim narzeczonym. — Ty chyba oszalałaś! Ta suknia kosztuje tyle, co używana skoda!
— Przez ciebie wyglądam żałośnie — powiedział prawie szeptem, ale jego głos odbił się od ścian pustego








