Mam na imię Ewa. Jestem tą kobietą, która pewnego dnia zdradziła męża dla uśmiechu obcego mężczyzny
Marta była przekonana, że najtrudniejszą próbą macierzyństwa okaże się sam poród. Nie miała jednak pojęcia
Miałam zaledwie dwadzieścia cztery lata, kiedy po raz pierwszy zostałam matką. Tylko że wtedy wcale się
Po wielu latach bezpłodności wreszcie przywieźliśmy do domu naszą nowo narodzoną córkę. A jednak już
Powietrze na oddziale położniczym było ciężkie, gęste, przesycone ostrą wonią środków dezynfekujących
Katarzyna stała nieruchomo przy kuchennym stole i nie potrafiła oderwać wzroku od maleńkiej plastikowej
Marta zdołała uśpić Kubusia dopiero bliżej wpół do trzeciej. Chłopczyk zaciskał rozgrzaną rączkę na jej
Moja czterdziestodwuletnia partnerka nie chciała umyć po sobie naczyń, tłumacząc się świeżym manicure.
— Nasz nowy samochód, tak przy okazji, zarejestrowałem na mamę. Nigdy nie wiadomo, co się w życiu wydarzy
„Pakuj walizki, inkubatorze… ten dom nigdy nie był twój”. Głos pani Jadwigi odbił się od sklepień kościoła św.