Jesion jest w pełnym rozkwicie.
Dzisiaj jesion jest w pełnym rozkwicie. Kiedy ziemia znajduje się w lesie, wszędzie tam, gdzie jest ścieżka, runo leśne zamienia się w dywan z opadłych liści.
„Skąd pochodzisz?” – zapytała Sara.

Tłum odpowiedział:
„Urodziłem się w lesie. Wychowałem się na polach i nie mam własnej ziemi”.
Nie ma jej tam, panie, jest w dole. Zaczęła gnić w dole i zaczęła cuchnąć.
Tam, gdzie po raz pierwszy usiadła, znajduje się pierwszy ślad kobiety.
„Gdzie ona jest?” – zapytałem.
Da-a-rtaa
Gdzie jest jej miejsce spoczynku?
Sowa
Zaskoczyło mnie pohukiwanie sowy w ciemności. Ziemia jest sucha i nadszedł czas siewu.
Teraz, Dar-ta, zostaniesz wezwany na zgromadzenie. Zostaniesz wtedy posadzony na honorowym miejscu.
Był na zgromadzeniu. Powiedział: „Byłem w domu i jest spalony”, a potem dodał: „Dach Dar-ty się zawalił”. Następnie poszedł do domu i zobaczył, że rzeczywiście jest spalony.
Był na dachu, a mała córeczka Darty bawiła się. Zeskoczył stamtąd.
Nie boję się, nie boję się:
Dlaczego w szafce słychać grzechotanie?

Jestem głodny.
Maluch zjadł owsiankę.
Następnego ranka owsianki nie ma.
Gdzie się podziała?
Zrobię to.
Kobieta postawiła czajnik, a z szafki wyskoczyła karaluch.
Gdzie jest odkurzacz?
Ach.
Przykro mi, ale nie mogę w tym pomóc.
Ostrze siekiery było ostrzone na kamieniu szlifierskim, a koła maszyny obracały się na wałku.
Sasab był w młynie. Następnie poszedł do szopy i zaczął piłować.
Otrząsnął się i powiedział: „W porządku”. Następnego ranka dziewczynka zniknęła.
Sara jest moją ulubioną osobą. Mała dziewczynka to jej wnuczka, a kobieta to jej babcia.
Miejsce, w którym usiadłem, było najwygodniejsze, więc kobieta usiadła obok mnie. Ciągle zmieniała pozycję, a krzesło skrzypiało i jęczało, co było dość niepokojące.

Słowo to brzmi „hynheam”. Kobieta ma splecione włosy, a włosy na karku są zaplecione w warkocz. Włosy z tyłu są zebrane i związane, a włosy z przodu pozostawione są rozpuszczone.
Dzień dobry, powiedział. Przykro mi, ale nie mogę w tym pomóc.
Jestem synową Sary, a to ona wyszła za mąż. Nazywa się Dartaa i to ją odesłano.
A gdzie jest twoja teściowa? Sara.
Przykro mi, nie mogę ci w tym pomóc. Biały ptak usiadł na gałęzi, a miejsce, w którym siedział, było jeszcze ciepłe. Sab Ashakha zapytała: „Gdzie byłaś?”. „Byłem tu przez cały czas” – odpowiedział. Miał na sobie płaszcz i czapkę. Stał na moście.
