Lera jest czarownicą i czarodziejką, która została przeklęta.

Amarę znów ogarnęło niepokój

Pewnego ranka drzwi przytulnego domu Amary otworzyły się z hukiem, a na progu stała młoda kobieta. Wysoka, dostojna, o głębokich oczach i dumnym spojrzeniu. Amara rozpoznała ją od razu – była to Asmat, jej młodsza siostrzenica, którą wiele lat temu zostawiła w internacie.

Ciociu! – powiedziała ostro, krzyżując ręce. Długo cię szukałam. Powiedziano mi, że tu mieszkasz.

Jej głos brzmiał stanowczo, a oczy patrzyły chłodno. Amara zaproponowała, żeby weszła do środka i nalała sobie herbaty, ale Asmat odmówiła, pozostając na środku pokoju.

Pamiętasz mnie? – zapytała bezpośrednio, oglądając się za siebie. Nazywam się Asmat. Jestem tą samą dziewczynką, którą porzuciłaś.

Amarę skinęła głową w milczeniu, a serce ścisnęło jej się z bólu. Przed oczami pojawił się obraz tej nieposłusznej, niespokojnej dziewczynki, z którą nie dało się dogadać.

Dlaczego tak postąpiłaś? – kontynuowała Asmat. Przecież jestem twoją krewną!

Zrobiła krok do przodu, zaciskając pięści. Amara dostrzegła drżenie ukryte za maską siły.

Nie miałam wyboru – odpowiedziała cicho Amara. Nie miałam wystarczająco siły dla was obu. Asida potrzebowała mnie bardziej.

Asmat zmarszczyła brwi, a jej twarz wykrzywiła uraza:
Więc wybrałaś siostrę, a mnie odrzuciłaś? Jak niepotrzebny śmieć?

Głos drżał, a Amara poczuła się winna. Minęły lata, ale teraz nadszedł czas, aby odpowiedzieć za przeszłość.

Potrzebuję pieniędzy – dodała surowo Asmat. Za zdradę. Zrekompensujesz mi straty.

Wewnątrz Amary wszystko się skurczyło. Patrząc na siostrzenicę, widziała, że wyrosła na silną kobietę, ale ból i gorycz pozostały.

Ile? – zapytała cicho Amara, powstrzymując łzy.

Asmat podała kwotę, ogromną jak na skromne dochody ciotki. Nastąpiła chwila ciszy, podczas której Amara rozważała konsekwencje.

W końcu powiedziała: „Dobrze”. Dręczyło ją poczucie winy i miała nadzieję, że pieniędzmi zadośćuczyni za grzech. Bała się też o Asidę – co zrobi rozgoryczona siostra?

Wszystko zaczęło się dawno temu, kiedy młodsza siostra Amary związała się z niegodnym zaufania mężczyzną. Alkohol, przypadkowe związki i nieoczekiwana ciąża. Urodziła się dziewczynka, Asida. Od pierwszych dni wydawała się cudownie wesoła, ciekawa świata, z błyszczącymi oczami. Cała rodzina wspierała siostrę, ale sytuacja była trudna. Asida często gościła u Amary, która uczyła ją czytać, rysować, zabierała do parku. Dziewczynka stała się częścią jej życia, a Amara pokochała ją całym sercem.

Ale los postanowił inaczej. Pięć lat później siostra urodziła drugą córkę. Ciąża była niechciana, a dziewczynka, nazwana Asmat, od pierwszych dni była trudna, kapryśna, wybuchowa, z opóźnieniem w rozwoju mowy. Różnica między siostrami była uderzająca: Asida była spokojna i czuła, a Asmat niczym wir, niosący chaos. Rodzice nie wytrzymali, zaczęli pić, doszło do kłótni i ostatecznie pozbawiono ich praw rodzicielskich. Dzieci zabrano do internatu.

Dla Amary nadeszły ciężkie dni. Opieka zaproponowała przyjęcie dziewczynek, ale tylko obu naraz. Serce pękało jej, chciała tylko Asidę, ale zabranie wraz z nią nieznanej, trudnej Asmat wydawało się niemożliwym ciężarem. Po długich rozważaniach i radach krewnych matka namawiała ją, aby przyjęła obie, ale jej pomoc była ograniczona. Po rozważeniu wszystkiego Amara wybrała Asidę. Niech to będzie egoizm, ale nie mogła ryzykować swojego spokoju.

Asida została z ciotką. Żyły jak dusza w duszy, dzieląc radości i smutki. Asmat zniknęła w systemie i nikt o niej nie pamiętał.

Teraz Asmat stała na progu.

Pierwszym uczuciem była radość. Ale zaraz potem przyszło zrozumienie, że teraz będą nowe troski, obowiązki. Asmat przyniosła ze sobą wymagania, potrzeby, których nie można ignorować. Trzeba będzie znaleźć równowagę między jej oczekiwaniami a własną wolnością.

Były też inne trudności: pieniądze, czas, siły. Wsparcie dorosłej kobiety wymagało wiele. Finanse, nerwy, uwaga – wszystko to zmieniało życie Amary. Teraz trzeba było nauczyć się dzielić między troską o siebie a nową krewną.

Ponadto naruszono osobiste granice. Asmat wtargnęła do dotychczasowego porządku życia, zmuszając do przemyślenia wszystkiego na nowo. Powodowało to zmęczenie i irytację.

Amara ponownie straciła spokój.