Czy naprawdę wiek nie ma znaczenia, gdy między dwojgiem ludzi rodzi się miłość?
Ta historia po raz kolejny pokazuje, że miłość nie zna granic wieku, mimo hejtu, potępienia i krzywych spojrzeń.

Edna i Simon zupełnie nie zwracają uwagi na opinie otoczenia i pogrążają się w swoich uczuciach. Ta niezwykła para mieszka pod jednym dachem już od ponad 14 lat. A to spory okres. Zgadzacie się?

Zdjęcie z dnia ślubu tej wyjątkowej pary.
Dzieci Edny, urodzone z pierwszym mężem, nie miały nic przeciwko małżeństwu matki w takim wieku. Chociaż ich ojczym był bardzo młody — w momencie ślubu Simon miał zaledwie 29 lat. Obecnie starsza córka Edny ma już 60 lat, a najmłodszy syn — 57.

Najzabawniejsze jest to, że dorosłe dzieci wysyłają Simonowi kartki z życzeniami z okazji Dnia Ojca. Jest to oczywiście bardzo zabawne, ale wszyscy w rodzinie mają dobre poczucie humoru. Córka i syn pogodzili się z wyborem matki i nie widzą w tym nic złego, skoro jest ona szczęśliwa z Simonem.

Po raz pierwszy spotkali się na koncercie organowym. Potem nastąpiło wiele miesięcy aktywnej korespondencji w mediach społecznościowych i dopiero wtedy ostatecznie przekonali się, że są dla siebie stworzeni.

Bliscy przyjaciele nazywają Simona muzycznym geniuszem. Edna przyznaje, że najpierw zakochała się w nim właśnie dzięki jego talentowi, a dopiero potem dzięki jego charakterowi i wyglądowi

Kobieta zauważa, że zupełnie nie odczuwa różnicy wieku. Mówi, że ich miłość tylko rośnie z upływem lat. Nie wstydzą się otoczenia i spokojnie całują się na ulicach. W sypialni też wszystko jest w porządku — żadnych zakazów i ograniczeń.

A jak wam się podoba ta para?

Jakie jest wasze zdanie na temat takich dziwnych małżeństw? Co o tym sądzicie?
