Starość Priscilli Presley: nie obyło się bez plastycznej chirurgii!

W tej chwili żona Elvisa Presleya ma już 79 lat. Priscilla wygląda całkiem nieźle jak na swój wiek. Mimo wszystkich życiowych trudności nie poddaje się i stara się żyć pełnią życia. Co więcej, nie rezygnuje z zabiegów kosmetycznych i operacji plastycznych, które mają jej zapewnić piękno i młodość.

Przypomnijmy, że niedawno zmarła córka kobiety, którą urodziła Elvisowi. Kilka lat wcześniej Priscilla straciła ukochanego wnuka. Wszystkie te nieszczęścia nie sprawiły, że popadła w rozpacz — stara się być szczęśliwa i czerpać z życia jak najwięcej.

Jeśli spojrzeć na nowe zdjęcia Priscilli, można zauważyć plaster na jej nosie. Fani oczywiście zaczęli się zastanawiać, do czego jej on służy. Fani zauważyli, że ostatnio żona Elvisa straciła granicę. To oczywiście dobrze, że aktywnie dba o siebie i stara się pozostać młoda, ale z plastyką wyraźnie przesadza. Nie ma pojęcia o złotym środku.

Priscille nie zaszkodziłoby zaakceptować swój wiek i przestać się odmładzać. Jak na swój wiek wygląda wspaniale, więc może przestać poddawać się operacjom plastycznym. Czyż nie tak?

Jednak prawdziwi fani wspierają żonę Elvisa i uważają, że tylko ona może zdecydować, kiedy przestać. Teraz wygląda zadbana i efektownie, a plaster na nosie to w ogóle drobiazg.

Czyż nie tak?