Jesteś głupia? – szepnęła Amra, obserwując, jak jej mąż wkłada kartkę z numerem telefonu pod wycieraczkę
Nie waż się jej dotykać! Babcia zadzwoniła cienkim, niemal dziecięcym głosem:Amina, przyjedź jak najszybciej…
Och, słońce tak mocno grzeje! O rany, gdzie się podziała moja teściowa? Och, zauważyłam białą plamkę
Och, co za upał! Pot spływa mi z czoła, a język mam tak wyschnięty, że ledwo mogę mówić. Maluch dzień
Dlaczego ta mała płacze? Jest głodna i chce jeść. Śmiechy i rozmowy dzieci rozbrzmiewają w moich uszach
Tego letniego dnia rutyna rozpadła się jak pajęczyna na wietrze. Amsha weszła do kuchni ze spuszczonym
Rodæ (Krewny) Kość udowa była zjadana, ale i tak została zjedzona do końca. Pod koniec uczty skrobali
Pod oknem sali szpitalnej znajdował się blaszany dach ganku. Jesienny deszcz, ostry, uderzał o metal
Mój drogi synu, Siergieju, czujesz, jak moje lata topnieją niczym śnieg pod wiosennym słońcem?
Pamiętam, jak wiele lat temu w moim domu pojawiła się mała, puszysta przyjaciółka, owczarka niemiecka









